O nas

Zaczęło się od naszego własnego wesela

Cześć, z tej strony Oliwia i Arek - para, która podczas przygotowań do własnego wesela postanowiła stworzyć coś wyjątkowego, czego sami nie mogliśmy znaleźć. Tak właśnie powstał The Wedding Post.

Oliwia i Arek - założyciele The Wedding Post, idą za rękę ulicą starego miasta, z kawą i lodami w dłoniach, i uśmiechają się do siebie

Wszystko zaczęło się od naszego własnego wesela. Chcieliśmy, żeby na stołach wylądowało coś więcej niż winietki i plan sali - coś, co zainteresuje gości, wywoła uśmiech i zostanie z nami jako pamiątka.

Z początku zaczęliśmy szukać gotowych rozwiązań. Szybko okazało się jednak, że trudno znaleźć produkt, który łączyłby ciekawy design, dobrą jakość i treści dopasowane do konkretnej pary. I wtedy pomyśleliśmy, że skoro nie możemy znaleźć takiej gazetki, stwórzmy ją sami z dbałością o każdy szczegół, z tekstami pisanymi z sercem oraz historią, w której to Para Młoda jest newsem dnia.

Efekt spodobał się nie tylko nam, ale i naszym gościom. I tak z pomysłu na jedno wesele powstał The Wedding Post.

Dziś pomagamy przyszłym Parom Młodym stworzyć ich własne wydanie - takie, które pasuje do nich, ich wyjątkowej historii i ich wielkiego dnia.

- Oliwia & Arek

W co wierzymy

Trzy rzeczy, na których nam zależy

Robimy tylko takie gazetki, jakie sami chcielibyśmy mieć na swoim weselu.

Prawdziwa personalizacja

Żadnych kalek. Każda gazetka powstaje na podstawie Waszej historii - Waszymi słowami, o Waszych ludziach.

Jakość prawdziwej prasy

Dbamy o każdy detal: czcionki zawsze do siebie pasują, a wszystko jest idealnie wyrównane. Jesteście perfekcjonistami? Spokojnie - my też, więc efekt na pewno Was zadowoli.

Robione z sercem

Zaczęliśmy od własnego wesela i traktujemy każdy projekt tak, jakby był nasz.

Zróbcie to po swojemu

Stwórzcie gazetkę, jakiej sami nie mogliśmy znaleźć

Ułóżcie układ w naszym kreatorze, a my zajmiemy się tekstami, składem i drukiem.

Zaprojektuj swoją gazetkę →